Inwestujmy w ludzi
Chciałem podzielić się z Wami zdjęciami z naszej długo i bardzo oczekiwanej wakacyjnej integracji. Oczekiwanej, tym bardziej że…
Oglądasz kategorię
Nie wszystko, o czym chcę pisać, da się zamknąć w jednej kategorii. Część moich tekstów rodzi się z obserwacji, które nie do końca pasują do etykiety „przywództwo” czy „biznes”, ale które noszę w sobie na tyle długo, że w końcu muszą znaleźć ujście.
Piszę tu o rzeczach, które wydają mi się ważne, choć nie zawsze wygodne. O cierpieniu jako źródle zmiany, o ograniczeniach, które tylko udają słabości, o autentyczności, która kosztuje więcej niż się wydaje. O tym, jak żyć w zgodzie z sobą, gdy rzeczywistość niespecjalnie to ułatwia.
To są teksty bardziej osobiste. Nie podparte frameworkami ani listami kroków. Raczej próba nazwania tego, co wielu z nas nosi w sobie, ale nie zawsze ma okazję powiedzieć na głos.